środa, 3 lipca 2013

Czaszki, czaszki proszę :)

Hejka, dziś pokażę Wam jedną z moich ulubionych spódnic. Wpadłam na nią przypadkiem przeglądając aukcje na Allegro. Kosztowała tylko 20 zł, podczas gdy widziałam w Stradivarius podobną za ponad 100 zł więc nie zastanawiałam się zbyt długo :)))  Jest ona idealnym wyjściem gdy nie mam zbyt dużo czasu na wymyślanie outfitu- wystarczy założyć zwykły T-shirt i skórzaną spódnicę i wyjątkowa stylizacja gotowa :) 





Chustka to mój nowy nabytek- kupiłam ją wczoraj w Sinsay, nowym sklepu otwartym parę dni temu w moim mieście. Słyszałyście o nim? Mi osobiście bardzo podobają się tam dodatki, a co do ubrań nie jestem przekonana ;)

Idę jutro do fryzjera pocieniować włosy i wyrównać grzywkę :) A co u Was? ^^